Co tak naprawdę obiecuje słowo „do”
Sformułowanie „rabaty do 70 procent” podaje wartość maksymalną, a nie rabat, który dostaniesz na konkretny produkt. Słowo „do” oznacza jedynie górną granicę. Informacja jest prawdziwa już wtedy, gdy tylko jeden produkt z całej akcji osiąga te 70 procent.
To nie jest żaden podstęp, lecz wynika wprost ze znaczenia tego słowa. Często jednak odczytuje się je inaczej, bo w pamięci zostaje duża liczba, która sugeruje, że taki rabat obowiązuje na cały wybór.
Dlaczego najwyższy poziom dotyczy zwykle niewielu produktów
W akcji ze zróżnicowanymi rabatami większość produktów zazwyczaj znajduje się bliżej dolnej granicy przedziału. Podana najwyższa liczba często dotyczy tylko pojedynczych produktów, nierzadko wycofywanych z oferty albo cieszących się małym zainteresowaniem. Wynika to z logiki samej akcji: sklep chętniej wyprzedaje z dużym rabatem końcówki kolekcji, a produkty, na które aktualnie jest duży popyt, przecenia zwykle tylko umiarkowanie.
Duża liczba w reklamie często pochodzi właśnie z tych końcówek, a nie z szerokiego środka asortymentu.
Gdzie najczęściej spotkasz sformułowania „do”
Szczególnie na stronach kategorii, na banerach i w tematach newsletterów „do” jest jednym z najczęściej używanych sformułowań, bo jedną liczbą przyciąga dużo uwagi, a przy tym pozostaje zgodne z prawdą. Pojawia się też regularnie przy sezonowych wyprzedażach obejmujących wiele różnych produktów różnych marek, bo trudno tam podać jeden wspólny rabat dla całego wyboru.
Im szerzej zakrojona jest akcja, czyli im więcej różnych produktów i marek obejmuje, tym bardziej prawdopodobne jest sformułowanie „do” zamiast stałej wartości procentowej. Samo w sobie nie jest to sygnał ostrzegawczy, oznacza jedynie, że akcja składa się z wielu pojedynczych ofert przecenionych w różnym stopniu.
Przykład ze strony kategorii
Załóżmy, że strona kategorii reklamuje się hasłem „rabaty do 70 procent”, a ciebie interesuje konkretny produkt, który normalnie kosztuje 100 euro. Na stronie samego produktu widnieje wtedy być może tylko 20 procent rabatu, czyli cena 80 euro.
Obie informacje nie są ze sobą sprzeczne. Gdzieś w kategorii jest inny produkt z rabatem 70 procent, tylko twój wymarzony produkt do nich nie należy. Jedyną wiarygodną liczbą jest ta, która znajduje się na stronie konkretnego produktu, a nie największa liczba na stronie przeglądu kategorii.
Do czego w ogóle odnosi się rabat
W UE przy obniżkach cen obowiązuje zasada, że jako cenę porównawczą należy podać najniższą cenę z ostatnich 30 dni, a nie dowolnie wysoko ustaloną cenę, której w praktyce rzadko żądano. Chroni to przed sytuacją, w której rabat wygląda sztucznie okazale, bo „poprzednia” cena w rzeczywistości prawie nigdy nie obowiązywała.
Zasada ta nie mówi jednak nic o tym, jak duży rabat dostanie konkretny produkt w akcji z hasłem „do”. To nadal decyzja sklepu, podejmowana osobno dla każdego produktu. Poza UE, na przykład w Szwajcarii, obowiązują w tej kwestii własne przepisy.
Dlaczego hasło może się zmieniać w trakcie akcji
Przy dłuższych akcjach, trwających na przykład kilka tygodni, często zmienia się też reklamowana wartość maksymalna. Na początku sklepy przyciągają zwykle umiarkowaną wartością „do”, a pod koniec, gdy trzeba wyprzedać resztki, w reklamie nagle pojawia się wyraźnie wyższa liczba. Nie oznacza to, że cały wybór stał się tańszy, lecz najczęściej tylko tyle, że do akcji dołączył nowy, mocniej przeceniony produkt, który teraz wyznacza szczytową wartość.
Jeśli masz na oku konkretny produkt, nie czekaj więc na wyższą liczbę „do” w przekonaniu, że automatycznie wzrośnie też rabat na twój produkt. Rabat na konkretny produkt zmienia się niezależnie od tego, co akurat jest reklamowane jako maksimum, i zobaczysz go tylko wtedy, gdy regularnie sprawdzasz samą stronę produktu.
Jak znaleźć rzeczywisty rabat na twój produkt
- Otwórz stronę konkretnego produktu, zamiast polegać na liczbie z przeglądu kategorii.
- Porównaj aktualną cenę z przekreśloną ceną porównawczą bezpośrednio na stronie produktu.
- Jeśli to możliwe, posortuj lub przefiltruj kategorię według wysokości rabatu, by zobaczyć, które produkty rzeczywiście zbliżają się do reklamowanej wartości maksymalnej.
- Przy większych akcjach sprawdź kilka produktów, zanim założysz, że najwyższa reklamowana liczba jest typowa dla całego wyboru.
Jak rozumieć sugerowane ceny producenta i ceny porównawcze, wyjaśniamy w artykule Sugerowana cena detaliczna. Jak cena faktycznie zmieniała się w czasie, przeczytasz w tekście o historii cen. Aktualne promocje według sklepów znajdziesz na stronie Sklepy, a na częste pytania o rabaty odpowiadamy na stronie Najczęstsze pytania.
Najczęstsze pytania
Czy „rabaty do 70 procent” oznaczają, że większość produktów jest mocno przeceniona?
Nie. To sformułowanie podaje tylko najwyższy rabat występujący w akcji. Nie mówi, ile produktów faktycznie osiąga tę wartość, a w praktyce są to zwykle pojedyncze produkty, a nie szeroki wybór.
Czy sklep może reklamować dowolną liczbę jako rabat „do”?
Reklamowana wartość maksymalna musi rzeczywiście dotyczyć przynajmniej jednego produktu z akcji, inaczej informacja byłaby wprowadzająca w błąd. Cena porównawcza, do której odnosi się rabat, musi ponadto w UE odpowiadać najniższej cenie z ostatnich 30 dni.
Dlaczego na stronie produktu widzę inny rabat niż na stronie kategorii?
Strona kategorii pokazuje zwykle rozpiętość rabatów dla wszystkich produktów w akcji, a strona produktu podaje rzeczywisty rabat na ten konkretny produkt. Obie liczby mogą być jednocześnie prawdziwe, choć się od siebie różnią.
Czy warto celowo szukać produktów z rabatem 70 procent?
Tylko wtedy, gdy dany produkt i tak cię interesuje. Sam wysoki rabat nie czyni produktu sensownym zakupem, jeśli w innym przypadku nie byłby ci potrzebny.